Zastanawiam się, jak on to robi?
Po całym dniu słuchania go pragnę chwili w ciszy i spokoju, a kiedy już jest cicho jeszcze bardziej pragnę go słyszeć.
Chwilami jest nieznośny, a kiedy denerwuję się na niego - plączę.
Po całym tygodniu we dwoje pragnę się wyrwać, a po godzinie pędzę do niego jak na skrzydłach cała w tęsknocie.
Kiedy myślę o nowej koszuli, jest niebieska i w rozmiarze 80
Kiedy myślę o nowych spodniach, są w kratkę, mają szelki a na metce napis 9-12 miesięcy
Jak on to robi, że jego włosy są mięciutkie i delikatne jak puch, a skora pachnie mlekiem?
Jak on to robi, że najpiękniejszy jest z gilem do pasa i umorusaną brodą?
Jak to możliwe, żeby chcieć dla kogoś tak wiele dobrego, najlepszego, najwspanialszego?
Jak on to robi, że dla niego śpię na siedząco kiedy ma katar?
że noszę i
lulam godzinami kiedy ma gorączkę nie czując zmęczenia?
Jak on to robi, że kiedy zadaję mu ból podając leki on wtula się we mnie, a jego oczy szukają u mnie pomocy.
no jak on to robi?
Mój cały świat się rozchorował. Mój kostek :-(
iwulka

Szybkiego powrotu do zdrowia!
OdpowiedzUsuńPS. Ale rączka opalona :-)
Zdrówka dla Maluszka :-*
OdpowiedzUsuń